Najpierw analiza, potem decyzja
Zanim cokolwiek zaproponujemy, czytamy umowę i harmonogram spłat. Jeżeli sprawa nie rokuje, mówimy to wprost i nie namawiamy do pozwu. Wolimy stracić zlecenie niż prowadzić postępowanie, które nie ma podstaw.
Zajmujemy się wyłącznie sporami konsumentów z bankami, ubezpieczycielami i firmami pożyczkowymi. Czytamy umowę pod kątem konkretnych naruszeń, wyliczamy roszczenie i prowadzimy sprawę do prawomocnego wyroku — bez przekazywania jej po drodze komuś innemu.
Rodzaje spraw, które prowadzimy przeciwko bankom, ubezpieczycielom i firmom pożyczkowym.
Gdy umowa kredytu konsumenckiego narusza wymogi ustawy, kredyt może stać się darmowy — z możliwością zwrotu zapłaconych odsetek i prowizji.
Dowiedz się więcejUbezpieczenia z funduszem kapitałowym bywają obciążone wysokimi opłatami likwidacyjnymi — sprawdzamy, czy można odzyskać pobrane środki.
Dowiedz się więcejWadliwe klauzule przeliczeniowe mogą prowadzić do unieważnienia umowy i rozliczenia z bankiem na warunkach korzystnych dla kredytobiorcy.
Dowiedz się więcejZmiany w orzecznictwie i informacje z kancelarii.
Pięć etapów, przez które przechodzi każda sprawa. Wiesz z góry, co dzieje się na każdym z nich.
Przesyłasz umowę i harmonogram spłat. Sprawdzamy, czy w Twoim przypadku są podstawy do roszczenia.
Podajemy kwotę, o jaką można wystąpić, przewidywany czas postępowania i koszty.
Kierujemy do instytucji reklamację lub wezwanie do zapłaty. Część spraw kończy się na tym etapie.
Składamy pozew i reprezentujemy Cię przed sądem. Zwykle nie musisz uczestniczyć w rozprawach.
Po prawomocnym wyroku pilnujemy wykonania orzeczenia i rozliczenia z instytucją.
Wyjaśniamy pojęcia, na które trafisz w swojej sprawie — bez języka, którym posługują się pisma z banku.
Prześlij umowę kredytu, polisy lub pożyczki. Sprawdzimy, czy zawiera postanowienia dające podstawę do roszczenia, i odpiszemy z konkretną odpowiedzią: czy sprawa ma sens, o jaką kwotę można wystąpić i ile to potrwa. Analiza nie zobowiązuje Cię do niczego.